Petycja do Posłów na Sejm RP

Panie i Panowie

Posłowie na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej

ul. Wiejska 4/6/8

00-902 Warszawa

W imieniu taksówkarzy zwracamy się z prośbą o dokonanie zmian w prawie, które pozwolą na skuteczną walkę z nielegalnymi przewoźnikami działającymi na rynku transportu osób samochodami przystosowanymi do przewozu maksymalnie 9 osób oraz doprowadzą do równowagi między usługodawcami i usługobiorcami w tym segmencie rynku.

Obecnie na rynku warszawskim jest około 8,5 tysiąca legalnych przewoźników i około 8 tys. przewoźników, którzy nie maja prawa wykonywać transportu drogowego osób. Wśród nich jest około 2 tys. osób posługujących się licencją na transport taksówką, ale nieposiadających wymaganych prawem uprawnień. Podobnie sytuacja wygląda w innych dużych miastach Polski. Zdobyli oni licencje, ale nie mają prawa się nimi posługiwać. Wynika to z faktu przypisania licencji do przedsiębiorcy i samochodu, a nie do człowieka. W ten sposób niektóre firmy występują o licencję oświadczając, że zatrudnieni przez nie kierowcy mają stosowne uprawnienia. Następnie licencjami posługują się ludzie, którzy tych uprawnień nie mają. Proceder ten jest znany urzędnikom, niestety w obecnej formule prawnej nie mogą oni odmówić wydania licencji. Dopiero ewentualna kontrola na drodze może doprowadzić do wykrycia oszustwa, ale tylko w teorii. W praktyce policjanci nie mają dostępu do bazy osób, które zdały wymagany egzamin.

Innym sposobem na bezprawne wykonywanie transportu osób jest podszywanie się pod ochronę i/lub psychoterapeutów. W samej Warszawie jest około 800-1000 „ochroniarzy”.

Ale największym problemem są kierowcy samochodów, które nie są w żaden sposób oznakowane. W Warszawie działa kilkanaście tego typu firm. Nikt ich nie kontroluje. Dla służb one po prostu nie istnieją. Ich kierowcy nie rejestrują działalności gospodarczej, nie mają kas fiskalnych, nie płacą składek na ZUS, podatków. Oszukują zakłady ubezpieczeniowe nie zgłaszając prowadzonej działalności w momencie ubezpieczenia samochodu.

Kolejnym sposobem obejścia prawa jest transport osób samochodami przystosowanymi do przewozu 8-9 osób. Firmy wykorzystują ten zapis do prowadzenia działalności taksówkarskiej bez wymaganej licencji. W ostatnich dniach spłonęło kilka samochodów jednej z takich firm na Pomorzu. W Warszawie wykorzystuje to m. in. firma Bayer. Posiada kilkadziesiąt takich samochodów i wykonuje usługi TAXI wykorzystując zapis o przewozach okazjonalnych.

Straty dla Skarbu Państwa z tytułu oszustw podatkowych, niepłacenia należnych podatków i składek ubezpieczeniowych wynoszą kilkaset milionów złotych rocznie. Do tego należy doliczyć potencjalne straty wynikające z przechodzenia taksówkarzy do szarej strefy. A z taką sytuacją mamy do czynienia m. in. w Stanach Zjednoczonych. Doprowadziła do tego działalność jednej z firm przewozowych nielegalnych w większości państw UE, a obecnie działających w Polsce. Wtedy będziemy mogli mówić o stratach rzędu 1,5-2 mld złotych rocznie. O stratach społecznych wynikających z pauperyzacji grupy zawodowej liczącej około 120 tys. ludzi nie wspominamy.

Dlatego domagamy się:

  • przypisania licencji TAXI do osoby, a nie do przedsiębiorcy;

  • wprowadzenia do przepisów prawa pośrednika w przewozie osób samochodami z homologacją do 9 osób, jego obowiązków oraz sankcji za działalność niezgodną z prawem;

  • wprowadzenia parytetu licencji TAXI do liczby mieszkańców gminy;

  • zniesienia art. 18 punkt 4a Ustawy o transporcie drogowym;

  • wpisania w Ustawie o czasie pracy kierowcy zapisu, że nie dotyczy ona kierowcy taksówki.

Zapisy te powinny doprowadzić do poprawy sytuacji na rynku TAXI oraz uspokoić nastroje, które w chwili obecnej są bliskie wybuchu. Wyrażamy nadzieję, że zauważycie Państwo nasze problemy i pochylicie się nad nimi.